W lutym Justyna Żyła ogłosiła całej Polsce, że jej mąż zdradzał ją. O sprawie huczały wszystkie media. Teraz, gdy wiadomo już, że jej małżeństwo przechodzi do historii, bo para zamierza się rozwieść, Justyna Żyła postanowiła zrobić krok do przodu.

Chcę, żeby zobaczył, co stracił - mówi w wywiadzie dla Playboya.

Jak pisze "Super Express", "sesja powstała w przepięknej góralskiej chacie". Przed obiektywem zaprezentowała się m.in. w kabaretkach i białej koronkowej bieliźnie.

Jej samoocena strasznie zmalała. Po całym incydencie postanowiła, że najlepszym sposobem na odbudowanie jej będzie rozebranie się do magazynu - powiedział informator "SE".

Mimo tego, że Piotr Żyła ją zostawił dla innej kobiety, Justyna wciąż ma o nim dobre zdanie.

Zawsze będę go podziwiać. Znam go pół życia i wiem, ile włożył pracy, żeby dotrzeć do miejsca, w którym znajduje się dziś, ile go to wszystko kosztowało - wyznała.