Klasyfikuje się ją oficjalnie jako masywną bombę detonująca w powietrzu (Massive Ordnance Air Blast - MOAB). Jedynym jej nosicielem jest taktyczny samolot transportowy C-130 Hercules.

Ważąca 9,5 ton bomba zawiera 8,5 ton materiału wybuchowego H6 - mieszaniny trotylu, heksogenu i sproszkowanego aluminium. Ma kształt zaostrzonego cylindra o długości 9 metrów i średnicy jednego metra z domontowanymi płetwami stabilizującymi, które zapewniają także dodatkową siłę nośną w locie ślizgowym. Dołączony do bomby zestaw kierujący naprowadza ją na cel przy pomocy nawigacji bezwładnościowej i satelitarnej z wykorzystaniem GPS.

W trakcie zrzutu spadochron wyciąga najpierw kołyskę z bombą na zewnątrz przez otwarty luk ładunkowy samolotu, a następnie kołyska oddziela się od bomby, na której końcu otwierają się wtedy cztery rozmieszczone na kształt krzyża prostokątne płyty sterujące. Dokładność trafienia w cel, który może się znajdować w odległości do 5 kilometrów od miejsca zrzutu, wynosi od 3 do 15 metrów.

Powietrzny wybuch bomby GBU-43/B na wysokości dwóch metrów nad ziemią wytwarza kulę ognia i potężną fale uderzeniową, wysysając jednocześnie całość tlenu z położonych w strefie eksplozji tuneli i uśmiercając ludzi, którzy się w nich znajdują. Powstały wskutek wybuchu krater ma ponad sto metrów średnicy.

GBU-43/B jest następczynią mniejszej od niej o około jedną trzecią amerykańskiej niekierowanej bomby BLU-82B, która podczas wojny wietnamskiej była wykorzystywana do tworzenia w dżungli lądowisk dla śmigłowców i dzięki temu zyskała sobie nazwę "kosiarki do stokrotek" (Daisy Cutter). GBU-43/B została wprowadzona na uzbrojenie w 2003 roku, ale użycia w boju doczekała się dopiero teraz.