Organizatorzy Oktoberfestu szacują, że w tym roku piwne namioty odwiedzi co najmniej tyle osób, ile w roku ubiegłym – czyli grubo ponad 6 mln gości (75 proc. z nich to jednak wciąż Bawarczycy), którzy pochłoną ok. 7,1 mln litrów złocistego napoju.

Cenę litrowego kufla ustalono na 9 euro (w ubiegłym roku wahała się w granicach 8,40 – 8,90 euro w zależności od rodzaju trunku). Już tylko na głównej atrakcji festynu jego organizatorzy zarobią więc ok. 64 mln euro.

Do tego trzeba jeszcze dodać zakąski, bez których żaden piwosz obejść się nie może: w ubiegłym roku biesiadujący zjedli sporo ponad 0,5 mln porcji pieczonych kurczaków, ponad 119 tys. porcji kiełbasek oraz ponad 64 tys. golonek. To daje kolejne ok. 30 mln euro.

Jak widać – tradycja jak najbardziej się opłaca.