Zostań bodyguardem! Rośnie popyt na osobistych ochroniarzy
Kilkunastoprocentowy wzrost przestępczości nasilił w Portugalii zapotrzebowanie na bodyguardów. Sportowe gwiazdy, przedstawiciele show- biznesu, a przede wszystkim biznesmeni nie wahają się płacić za osobistą ochronę nawet 6 tys. euro miesięcznie.
- Atakują 3 z 5 zmysłów. Pociski szokowe rozgonią tłum
- Legendarny karabin gangsterski Bonnie i Clyde wart krocie
- Prywatne wojska najemników. Nieuchronna przyszłość?
- Napad na Leszka Kuzaja. Rajdowiec opatrzony w szpitalu
-
Super Bowl oczami zawodowych snajperów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-19

temp. min -2°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W wysoką cenę wynajmu bodyguarda wliczone jest nieodłączne w tej profesji ryzyko utraty zdrowia lub życia. Przekonał się o tym ochroniarz trenera Jose Mourinho, dźgnięty nożem w marcu ub.r. na lotnisku w La Corunie. Zamachowiec mierzył w portugalskiego szkoleniowca.
>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>
Niekiedy zakres zadań osobistego ochroniarza jest szerszy. "Goryle" Cristiano Ronaldo, pomagają mu nie tylko w osobistej ochronie, ale również w odpędzaniu oszalałych na punkcie piłkarza wielbicielek oraz wścibskich paparazzi.
Drastyczny wzrost zapotrzebowania na ochroniarzy zwiększył się w Portugalii po serii jesiennych napadów na kilku czołowych bankierów i przedsiębiorców. To właśnie przedstawiciele świata biznesu najczęściej korzystają z usług bodyguardów, którym nie wahają się wypłacać co miesiąc nawet po 6 tys. euro.
Wysokie stawki zachęcają do nielegalnej pracy w charakterze ochroniarzy funkcjonariuszy policji, którzy na posterunkach zarabiają średnio ok. 1000 euro miesięcznie.
"Zjawisko się nasila. Coraz więcej portugalskich funkcjonariuszy dorabia sobie po godzinach w charakterze bodyguardów" - potwierdził Ricardo Vieira, prezes lizbońskiego Stowarzyszenia Prywatnych Ochroniarzy.
Ci, których nie stać na prywatnego ochroniarza, muszą liczyć na siebie. Firmy organizujące kursy walk obronnych w Lizbonie i Porto potwierdzają, że w ostatnim roku nastąpił wyraźny wzrost zainteresowania oferowanymi przez nich szkoleniami, szczególnie krav magą i capoeirą. Za udział w kursie trzeba zapłacić ok. 2 tys. euro.
Źródło: PAP














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!