Sepia pachnąca chmielem... Obrazy piwem malowane!
Amerykańska artystka Karen Eland zasłynęła na całym świcie obrazami malowanymi kawą. Malarka zmieniła swoje upodobania co do trunków i tak dziś możemy podziwiać jej obrazy namalowane piwem.
- Jakie alkohole Polacy wybierają zimą?
- Jak wybrać piwo o najlepszym smaku i aromacie?
- "Na zdrówko", czyli jasna strona piwa
- Google rozpoczyna produkcję piwa!
-
Alkohole świata: 11 niezwykłych piw
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-19

temp. min -2°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
38-letnia malarka na stałe mieszkająca w mieście Bend w stanie Oregon przekonuje, że piwo może być idealnym substytutem akwareli, który pozwala tworzyć obrazy w odcieniach sepii.
>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>
Malowanie piwem jest bardzo łatwe, w sumie podobne jest do malowania obrazów kawą. Wylewam trochę piwa, maczam w nim pędzel i zaczynam malować - tak Karen Eland tłumaczy twórczy proces. "Do malowania obrazów najczęściej używam ciemnego piwa stout, czasem sięgam również po piwo z gatunku lagers o jaśniejszym złocistym odcieniu. Czasami pozostawiam obraz, aby piwo trochę odparowało i ujawniło swój prawdziwy kolor" - wyjaśnia malarka.
Wszystkie obrazy powstają na papierze akwarelowym, jak tłumaczy artystka, piwo ma zbyt płynną konsystencję i płótno nie sprawdziłoby się przy takiej "farbie". W zależności od trudności obrazu i ilości szczegółów, jakie się na nim znajduje, namalowanie piwnego dzieła sztuki zajmuje Karen Eland dwa dni.
Inspirują mnie historyczne fotografie, czasem sięgam również po klasyczne dzieła sztuki i jako element humorystyczny domalowuję do postaci butelkę piwa - tłumaczy.
Nie bez znaczenia dla wyboru jej nietypowych narzędzi malarskich jest miasto, w którym mieszka. Jak sama mówi, Bend to idealne miejsce do eksperymentowania z browarami.
Mamy bardzo wielu lokalnych producentów piwa. Nieopodal mojego studia w centrum miasta znajduje się kilka browarów. Dosłownie w obrębie kilku mil można napotkać kolejnych producentów piwa - wyjaśnia Eland.
Zapytana, czy podczas malowania popija piwo, żartuje, że to częste pytanie wśród dziennikarzy. Zapewnia, że lubi piwo, ale podczas pracy częściej towarzyszy jej inny trunek, kawa, w innym wypadku jej obrazy byłyby abstrakcją.
Źródło: PAP
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!