Emily Ratajkowski jest gwiazdą okładkową sierpniowego numeru Harper Bazar w Australii. W wywiadzie dla gazety skarży się, że ludzie nie potrafią zrozumieć, iż feminizm można łączyć z byciem sexy. – To mi się przytrafia. Ludzie mówią: "Oooo, ona jest zbyt sexy”. Ludzie nie chcą ze mną pracować, bo mam zbyt duże piersi. Co w tym złego? – żali się aktorka i gwiazda Instagrama.

- Piersi to wspaniały kobiecy atrybut, który trzeba eksponować. Nieważne czy są małe, czy duże – podkreśliła Emily Ratajkowski.